NA DWORZE VS. NA DWORZU


POPRAWNIE: Jedyną poprawną jest forma ‚na dworze’ (podobnie jak ‚wracać z dworu’). Dopuszczalnym regionalizmem (charakterystycznym dla południa Polski) jest forma ‚na polu’ (i analogicznie ‚wracać z pola’).


BŁĘDNIE: Formy ‚na dworzu’, a zatem też ‚wracać z dworza’ są niepoprawne.


DLACZEGO TAK?: ‚Dwór’ jest rzeczownikiem rodzaju męskiego, a nie nijakiego (nie istnieje w polszczyźnie wyraz dworze), dlatego jako jedynie poprawne traktuje się wyrażenia ‚na dworze’. Błędna forma miejscownika (na dworzu) pojawia się wskutek analogii do bliskiego znaczeniowo wyrażenia na podwórzu – podwórze ma jednak rodzaj gramatyczny nijaki, jak pole.

14 myśli na temat “NA DWORZE VS. NA DWORZU”

  1. Krakusy maja wydumana teorie na temat tego jak to Pany ida na pole, a chlopstwo na dwor. Oczywiscie nie ma to nic wspolnego z prawda historyczna i slowotworstwem. Ale niech krakusy maja to poczucie wyjatkowosci.

    Polubienie

    1. toż to jawny humbug. nigdy nie rozumiałem co mają na myśli w Krakowie. to królewski był dwór -szlachta miała dworki i wychodziła na dwór mieszczanie na podwórze, a chłopy z chałupy wychodzą na pola.

      Polubienie

  2. Jezu ludzie jak wy sie czepiacie:p walki na slowa chcecie? Dwor jest tylko jeden, na Wawelu,wiesniacy chodzili na dwor do pracy, zas szlachta na pole,dogladac swoich pracownikow.
    no a take na powaznie to miejcie sobie swoj dwor,ja wychodze na pole. I juz:-) take btw to zadne z was nie jest ze „szlachty” to gdzie wychodzicie?

    Polubienie

  3. „Dwór jest tylko jeden, na Wawelu” – no większej głupoty nie słyszałem ;).
    Chyba coś jest w stwierdzeniu o tej pożądanej wyjątkowości krakusów…
    „Wieśniacy chodzili na dwór do pracy” – czyżbym ja miał braki, czy może Marzena nie wie, że chłop na roli pracuje, nie w mieście o.O.

    Tak kapkę dla mnie wydumane te krakusowe tłumaczenia.

    Polubienie

  4. Na POLE czyli ZEWNĄTRZ. Pole w odniesieniu plac, miejsce (jak pole namiotowe, pole naftowe i inne pola). Nie ma to nic wspólnego z polem uprawnym i doglądaniem ludzi bądź też z pracą na nim. Sumując, wychodzę na pole czyli na zewnątrz pomieszczenia w którym przebywam. A cóż złego jest w tym, że na polu pracują ludzie ? to taki wstyd być ze wsi ? A „szlachta” skąd i od kogo bierze pożywienie ? tak wiem z supermarketów 😀 Jednak najciekawsze jest to, że spotykam się też z pobytem na dwoRZU co już jest całkowitym nieporozumieniem. Wychodźmy więc na POLE na DWÓR czy też PODWÓRKO lub na zewnątrz nie obrażając przy tym nikogo

    Polubienie

    1. No teraz to faktycznie polecialas czysta polszczyzna wiejska kobieto. Pfff. Nie wiesz o czym piszesz, nie masz pojecia jak sie pisze..wiec sie nie wypowiadaj

      Polubienie

    2. Haniu tu coś dla Ciebie:

      „Ciekawostką może być to, że w Małopolsce ukuto złośliwe twierdzenie, które wyjaśnia regionalną różnicę w nazywaniu tego, co jest na zewnątrz, poza domem: ci, którzy mieszkają na polu, muszą mówić, że bawią się na dworze (a. wychodzą na dwór), w przeciwieństwie do tych, którzy mieszkając na dworze, nie wstydzą się wychodzić na pole.”

      Polubienie

  5. Na dworze królewskim, a na dworzu czyli na powietrzu , to dwa inne słowa ! Mówimy na dworze królewskim , na dworze – jestem po za domem , czyli na dworzu . W ten sposób rozróżniamy te dwa miejsca .

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.